Towary i nie tylko. Chiny

wstanie zrozumieć Chińczyka. Jest to zupełnie inna nacja (mocno zresztą niejednolita), która wyrosła na obcej nam ideologii. Buddyzm i konfucjanizm to bardziej nurty filozoficzne, niż religijne. Z jednej strony Chiny są krajem ni

Dodane: 01-01-2016 13:09
Towary i nie tylko. Chiny Interes z Chinami, a konkretnie to bardzo fascynująca sprawa dla Europejskich przedsiębiorców. Należy podkreślić, że także bardzo opłacalna.

Kraj paradoksów

Przeciętny Europejczyk nie jest wstanie zrozumieć Chińczyka. Jest to zupełnie inna nacja (mocno zresztą niejednolita), która wyrosła na obcej nam ideologii. Buddyzm i konfucjanizm to bardziej nurty filozoficzne, niż religijne. Z jednej strony Chiny są krajem niesamowicie szybko rozwijającym się, gdzie nowe technologie są coraz bardziej dostępne dla przeciętnych obywateli, z drugiej zaś tradycja trzyma się mocno. Mentalność Chińczyków nie jest dla nas do końca zrozumiała, dla nich to my jesteśmy dziwni - z tą blada cerą, brakiem poczucia wspólnoty i śmiesznym językiem. Chińczycy są dumni z tego, że są Chińczykami i nie jest to kwestia rządów autorytarnych, tylko wielowiekowej tradycji.


O królestwie podróbek

To jak Chiny traktują prawo patentowe jest słynne na cały świat. W jednym z programów Top Gear (R.I.P) Jeremy Clarkson jeździł podrabianym Bentleyem, trzymał w ręku podrabianego iPhone`a, pił kawę z podrabianego Starbucksa i jadł burgera z podrabianego Mc Donaldsa. Wielkie korporacje nie mają tam lekko - z jednej strony owszem - tania siła robocza i prawo, które im sprzyja, z drugiej strony - Chiny nie są rynkiem zbytu dla ich produktów. Co jest złą wiadomością, ponieważ jest to rynek ogromny. To, że Chińczycy mogą sobie pozwolić na tworzenie podróbek jest dla nich samych bardzo dobrą sytuacją - mają prawie identyczne produkty za ułamek ich ceny, co po prostu polepsza ich standard życia. Dla nas trochę to dziwne i niezrozumiałe, ale z drugiej strony - chyba powinniśmy im zazdrościć.


Firmy pomagające w Chinach

Jeżeli nie czujemy się pewni siebie to prawdopodobnie interesy w Chinach nie są dla nas. Oczywiście można podjąć współpracę z firmą zajmującą się takimi rzeczami- jednak również od nas będzie wymagane jakieś zaangażowanie w całą sprawę. Koniec końców to nasz biznes i to my chcemy na tym skorzystać.

Wynajęcie firmy to dobry pomysł również dlatego, że często mają oni tam swoich ludzi, którzy maja już jakąś określoną pozycję w tamtejszej hierarchii biznesowej i nie tylko. Tacy ludzi ułatwią zawarcie korzystnych umów i uchronią przed próba oszustwa- co niestety często się zdarza w przypadku zawierania współpracy z kimś spoza kręgu wpływów.



© 2019 http://nowaprawica.bydgoszcz.pl/